Termowizja w służbie cywilnej

Termowizja w służbie cywilnej

O bezpieczeństwo domu dbają nie tylko systemy alarmowe, czujniki przeciwpożarowe bądź monitoring. Bezpieczny dom to ciepły dom. Dlatego przed nadchodzącą zimą zastanówmy się, czy zapewniamy domownikom odpowiednią temperaturę.

Nawet najlepszy system grzewczy nie spowoduje, że w źle izolowanym domostwie odczuwać będziemy przyjemną temperaturę. Mało komfortowe uczucie zimna powoduje zazwyczaj, że ogrzewanie działa na maksymalnych obrotach, generując przy tym olbrzymie koszty. Da się je jednak zredukować przeprowadzając termowizyjny skan domu.

Takie badanie pozwoli nam wychwycić miejsca, przez które ciepło ‚ucieka’ z domu. Jego koszt (nawet w połączeniu ze szczegółowym opisem) w porównaniu z dodatkowymi opłatami za ogrzewanie jest niewielki. Dzięki niemu będziemy zaś pewni, za uszczelnianie czego zabrać się w pierwszej kolejności.

Gorący kaloryfer to w zimie skarb

Na podstawie dotychczasowych badań można ze sporą dokładnością określić miejsca, w których izolacja jest zazwyczaj najsłabsza. Ciepło z domu uchodzi najczęściej wokół okiennic, gdzie poziom warstwy kumulującej ciepło jest bardzo cienki. Powszechny jest również problem uszkodzonego uszczelnienia przy oknach – zimne powietrze napływa wtedy z zewnątrz, obniżając komfort termiczny wewnątrz pomieszczeń. Czasem zaś zdarza się, że pod sufitem położono nierówne warstwy wełny mineralnej. Ta zaś wełna mineralna ma też tendencję do ‚osuwania’ się wewnątrz ścian, powodując na niej zimne obszary. Badanie z dokładnością co do centymetra wskaże je na odczytach.

Termowizja jest badaniem diagnostycznym wykorzystującym podczerwień, a do jego zobrazowania służą kamery termowizyjne. Kiedy czujemy, że kwestia ocieplania za bardzo uszczupla nasz budżet, bądź opłaty za ciepło wzrosły nagle i bez konkretnej przyczyny, warto zastanowić się nad fachową pomocą. Ponieważ by rozwiązać problem, musimy najpierw poznać jego źródło.